E-dziennik

Plan Lekcji

Pomoc Psychologiczna

  • 03
    Sty
    2020

    Podwójne zwycięstwo w Turnieju Świątecznym!

    Zmagania rozpoczęli chłopcy z rocznika 2008. Pierwszy mecz rozegrali z  SP 74. Po dość wyrównanym początku nasi uczniowie przejęli inicjatywę i wygrali pewnie 18:12. W kolejnym meczu nasza reprezentacja 2008 zmierzyła się z drużyną gospodarzy – SP 46. I w tym przypadku tylko początek meczu był wyrównany, a w dalszej części to nasi chłopcy dominowali na boisku, wygrywając  zdecydowanie mecz (14:7) i cały Turniej!
    Reprezentację naszej szkoły rocznika 2008 tworzyli: Hubert  Lempach, Tadeusz  Kurda, Paweł  Kruczek, Kacper  Straszewski, Marat  Seryukov, Grzegorz  Staruch, Oskar  Dela, Mateusz Marciniak.

    Jako drudzy do walki o zwycięstwo przystąpili chłopcy urodzeni w 2009 roku.

    W dniu 14.12.2019 roku o godzinie 10.30 w Szkole Podstawowej nr 46 zaczął się Turniej Świąteczny piłki ręcznej chłopców rocznika 2009. Brały w nim udział trzy drużyny: SP nr 46, czyli gospodarze, SP nr 74 i my – SP nr 1. Każda drużyna grała po dwa spotkania. O godz. 11.15 odbył się pierwszy mecz –  SP 74 grała z nami. Mecz zaczął się od wyrównanej walki. My zaczęliśmy taktyką „każdy swego”, to znaczy, że każdy naprzeciwko siebie ma przeciwnika i musi go kryć. Najpierw atakowaliśmy podaniami, piłka przemieszczała się od lewej do prawej strony, aż w końcu doszła do prawego skrzydła.  Janek, który tam grał, zdobył bramkę, rzucając przy słupku i było 1:0 dla nas. Potem zawodnicy SP74 prowadzili atak, ale Igor, który grał na środku, odebrał im piłkę i podał do mnie. Zauważyłem, że Janek jest wolny na skrzydle, podałem mu, a on rzucił swoją drugą bramkę i było 2:0. Potem nasi rywale źle przeprowadzili kontrę, oddali rzut, ale nasz bramkarz (Piotrek) obronił, wyprowadził piłkę do przodu, chwycił ją Janek, rzucił na bramkę, trafił i było 3:0. Potem uczniowie SP 74 zagrali dokładnie w ataku i udało im się zdobyć bramkę na 3:1. Po wznowieniu od środka, po wymianie kilku podań, dostałem piłkę i będąc w dogodnej pozycji, musiałem wykorzystać sytuację i zdobyłem bramkę. Było 4:1. Grałem na prawej stronie w ataku, ponieważ jestem leworęczny (jedyny w drużynie), a na tej pozycji grają właśnie zawodnicy leworęczni. W kolejnej akcji rywalom udało się zmniejszyć straty. W kolejnych akcjach to jednak częściej my zdobywaliśmy bramki, byliśmy skuteczni w przeciwieństwie do zawodników SP 74. Bardzo dobrze bronił nasz bramkarz – Piotrek. Do przerwy prowadziliśmy 10:3. W drugiej połowie graliśmy strefą, to znaczy, że zawodnicy w obronie ustawieni są przy linii 6m, a w ataku grają na wyznaczonych pozycjach. W drugiej części spotkania utrzymaliśmy dobrą skuteczność i jeszcze lepszą obronę, rzuciliśmy jeszcze dziewięć bramek, tracąc tylko jedną. Mecz zakończył się wynikiem 19:4 na naszą korzyść.

    Drugi mecz grała SP 46 z SP 74. Lepsi okazali się gospodarze, czyli SP 46, wygrywając 14:5. Awansowali więc do finału, gdzie czekaliśmy już my – reprezentacja Jedynki.

    Jak przystało na finał, mecz miał wyrównany przebieg. Bardzo dobrze zagrali w nim: Igor, Rafał i, nie chwaląc się wcale, ja (nasz trener tak mówił!). Byliśmy najskuteczniejszymi zawodnikami drużyny i graliśmy dobrze w obronie. W zespole SP 46 najlepszymi zawodnikami byli bracia bliźniacy, którzy zmusili nas do ciężkiej pracy, zwłaszcza w obronie. W 18. minucie meczu trener ściągnął mnie z boiska, dając pograć mojemu koledze i powiedział mi, że zrobiłem ogromny postęp w grze. Mecz wygraliśmy 18:10. Wygraliśmy finał i cały turniej! Hura! Pan Andrzej Dudkowski – nasz trener – bardzo nas pochwalił.

    Najlepszym zawodnikiem turnieju w naszej drużynie został wybrany: Mateusz (czyli ja!).

    Skład reprezentacji SP 1: Igor Lewandowski (środek rozegrania), Mateusz Baran (prawe rozegranie), Janek Kłos (prawe skrzydło), Staś Łazarz (lewe skrzydło), Tomasz Stempak (prawe skrzydło), Piotrek Jeziorek (bramkarz).

    Relacja Mateusz Baran klasa 5D

Skip to content